Biebrza – daj się wciągnąć!

Biebrza potrafi zauroczyć. O tych, którzy osiedlili się tu na stałe mówi się żartobliwie „biebrznięci”. Ot, coś im w głowie się zmieniło i zamiast uroków cywilizacji wybrali życie w tutejszej głuszy.

Wystarczy tu jednak przyjechać tu na kilka dni i człowiek zaczyna rozumieć ich wybór. Bo jak tu się nie zachwycać, gdy przez okno widać barwne łąki, pod dom podchodzą łosie by skubać owoce z jabłoni, a zamiast budzika co rano mamy ptasi koncert.

Jedno z haseł zachęcających do przyjazdu tutaj brzmi: „Bagna wciągają”! Dosłownie, choć jeśli będziemy wędrować wytyczonymi ścieżkami, niebezpieczeństwo nam nie grozi. Na niektórych szlakach nie warto przejmować się mokrymi nogami, a zamiast kaloszy, które ciężko wyciąga się z błota, lepiej jest założyć dobrze zasznurowane trampki. Wspomnienia z takiego spaceru – bezcenne!

Krzysztof dał się wciągnąć!

Krzysztof dał się wciągnąć!

Tam, gdzie milion gwiazd

Równie niezwykłe bywają tutejsze agroturystyki: położone z dala od cywilizacji, za to blisko natury. Zagroda Kuwasy swą nazwę wywodzi od biebrzańskich ostępów, omijanych niegdyś przez ludzi z obawy przez niebezpieczeństwami czającymi się w mokradłach. Dziś jedyne niebezpieczeństwo jakie na nas tu czeka to ryzyko straty serca dla urody przyrody wokół.

Wiosenne rozlewiska.

Wiosenne rozlewiska.

Zaś gdy Rumcajs budował swój Dworek na Końcu Świata w Kopytkowie faktycznie był to koniec świata, a wszyscy pukali się w głowę. Bo kto by w taką dzicz przyjeżdżał? A jednak przyjeżdżają. I zachwycają się wielogwiazdkowym noclegiem, bo żaden luksusowy hotel nie umywa się do nieba roziskrzonego milionami gwiazd.

Powrót do przeszłości zainspirował powstanie Mamuciej Doliny: miejsca, gdzie możemy poczuć się jak w czasach z epoki kamienia. I porzuciwszy elektroniczne gadgety choć na chwilę zakosztować życia zgodnie z rytmem natury.

Biebrza – magia wschodu

Trzeba przyznać, że to nie miejsce dla śpiochów. Gdy byłam tu z Kasią Mazurkiewicz pobudki miałyśmy przed czwartą rano! Za to w nagrodę czekały nas bajeczne wschody słońca. Oglądanie ich to jak bycie w środku filmu przyrodniczego. Między pojedynczymi drzewami opadają złoto-czerwone mgły, ptaki witają dzień śpiewnym koncertem…

Najlepsze miejsca do zachwytów nad porannym spektaklem natury to skarpa w Burzynie i Góra Strękowa. Ta ostatnia jest wzniesieniem nieopodal wioski Strękowa Góra, w której zobaczymy pomnik… śledzia. Co bałtycka ryba tu robi? Upamiętnia w żartobliwy sposób tutejszy styl mówienia, zwany śledzikowaniem.

Wschód z Góry Strękowej.

Wschód z Góry Strękowej.

Jedź łośtrożnie!

Biebrzę poznawać można z wody, jeżdżąc rowerem lub wędrując pieszo. Często między kolejnymi atrakcjami jedzie się autem: Carska Droga jest jedyną drogą dostępną samochodom, przecinającą większą część parku od Strękowej Góry do Twierdzy Osowiec koło Goniądza. Jadąc nią warto wziąć sobie do serca ostrzegawcze tabliczki: „Jedź łośtrożnie”.

Uważaj na łosiostradzie!

Uważaj na łosiostradzie!

Spotkanie z łosiem to wspaniała przygoda, ale gdy zwierzak znienacka wyskoczy nam na drogę może się to źle skończyć! Na szczęście wystarczy jechać przepisowo i rozglądać się wokół. W nagrodę możemy liczyć na niepozowany portret łosia, patrzącego ze zdumieniem co za dziwny stwór wjechał w jego królestwo.

Król bagien zamiast korony nosi poroże, które co roku mu odrasta. Największe osiągają rozpiętość 2 m. i wagę do 20 kg! Młode łosie, z racji cienkiego poroża są nazywane „badylarzami”, zaś te dorosłe, u których poroże przypomina szerokie łopaty to „łopatacze”.

Zimą łatwiej o bliskie spotkanie.

Zimą łatwiej o bliskie spotkanie.

Warto wiedzieć:

  • W wiosce Kapice jest unikalne muzeum Wilcze Wrota gdzie dowiesz się wiele ciekawego o wilkach.
  • Aby podglądać zwierzęta w naturze warto wybrać się z przewodnikiem.
  • Wycieczki (także foto safari) organizuje m. in. Biuro Turystyki Aktywnej LA-VENTURA, Katarzyna Ramotowska Biebrza Eco-Travel i Andrzej Raczkowki „Rumcajs” z Dworku na Końcu Świata.
  • Zobacz Twierdzę Osowiec – między fortami są wytyczone szlaki turystyczne.

Noclegi:

Dolina i Bagna Biebrzy są laureatem konkursu Komisji Europejskiej na Najlepsze Destynacje Turystyczne EDEN.

Prawdziwa przygoda!

Prawdziwa przygoda!

Na rowerze mama - trochę zwariowana :)

Na rowerze mama – trochę zwariowana 🙂

Łódź pychówka na rozlewiskach.

Łódź pychówka na rozlewiskach.

Biebrza wiosną - brodziec "Ankus Africanus"

Biebrza wiosną – brodziec „Ankus Africanus”

Bociani patrol.

Bociani patrol.

Bociani patrol.

Pożegnanie dnia.

Zajrzyj do kalendarza pokazów – może niebawem będziemy w Twej okolicy?


(c) AfrykAnka.pl

Może Cię zainteresuje...

Zostaw komentarz