Uganda. Jakie buty na podróż?

Uganda i wędrówki tu to wyzwanie! Jakie buty zabrać w podróż? Jadąc tu, z całą pewnością wyruszysz na spotkanie z gorylami (co oznacza nawet kilka godzin wędrowania  po górach). Tu potrzebne są buty z dobrym protektorem. Najczęściej szlak jest rozmięknięty (jak to w lesie deszczowym), na gliniastej ziemi łatwo się poślizgnąć, stąd konieczne są porządne buty trekkowe – tyle, że w mokrym klimacie pewnie szybko nie wyschną, więc jest ryzyko, że będziesz do końca wyjazdu chodzić w mokrych butach…

W lesie deszczowym czeka cię mokry i błotnisty szlak.

W lesie deszczowym czeka cię mokry i błotnisty szlak.

Dlatego dobrą opcją są buty z materiału – ale z solidnym protektorem. Ja od lat używam butów Palladium i są nie do zdarcia, a do tego znacznie łatwiej je wysuszyć. Tyle, że mają miękką cholewkę, więc nie trzymają kostki. Zatem chodzę w nich tam gdzie jest błoto, ale teren jest w miarę równy.

Wyprawa po przygodę

Na przykład wędrówka w poszukiwaniu szympansów wiedzie przez las Kibale o nierównym poszyciu – czasem idzie się nawet kilka godzin, więc wygodne buty to podstawa. Także odwiedziny w PN Mburo można połączyć z wędrowaniem po parku: zwykle jest tam mokro, ale jeśli masz buty impregnowane to udaje się wrócić suchą stopą. No, chyba, że wpadniesz po kostki w kałużę…

Uganda. Wędrówka po PN Mburo. Mokro!

Uganda. Wędrówka po PN Mburo. Mokro!

Miejscowi przewodnicy chodzą w kaloszach, ale nie podjęłabym się wędrówki po górach i błocie w takich butach! Dobrym pomysłem jest też zabranie stuptutów (ochraniaczy turystycznych zakładanych na buty i dół spodni) – ochroni to choć trochę nogawki spodni przed zabrudzeniem oraz zdecydowanie zmniejsza szanse, że coś nam wejdzie do buta.

Kalosze - w takich butach przewodnicy dotrą wszędzie suchą stopą!

Kalosze – w takich butach przewodnicy dotrą wszędzie suchą stopą!

Jeśli buty po kilku spacerach zupełnie się nie kwalifikują, by wracać w nich w samolocie możesz oddać je do prania. Ja dostałam (prawie) suche buty z osobno wyjętymi wkładkami i sznurówkami. Wszystko idealnie czyste!

Uganda – jakie jeszcze buty zabrać?

Na wyjazdy do Ugandy zabieram też japonki. Sprawdzą się pod prysznicem, by boso nie chodzić po śliskiej podłodze oraz ochronią stopy przed bakteriami. Jeśli nie lubisz japonek weź takie buty jakie zabierasz na basen.

Reasumując: moje bazowe buty to japonki i buty z protektorem. Tyle w zupełności wystarczy. W porze deszczowej warto jeszcze rozważyć zabranie sandałów z protektorem: bo w mokrych japonkach stopa może się ślizgać, a dobre sandały pozwolą chodzić nawet po zalanych ulicach.

Buty Palladium po spacerze w PN Mburo. Pranie było konieczne!

Buty Palladium po spacerze w PN Mburo. Pranie było konieczne!

Las Biwindi - czasem droga wiedzie przez gąszcz, czasem wędruje się ścieżką.

Las Biwindi – czasem droga wiedzie przez gąszcz, czasem wędruje się ścieżką.

W nagrodę udaje się spotkać mieszkańców lasu równikowego.

W nagrodę udaje się spotkać mieszkańców lasu równikowego.

O butach trekkingowych przeczytasz we wpisie na travelnamibia.pl

A tu wpis o japonkach TEVA (doskonałych na całą Afrykę!)

Jedziesz do Ugandy? Przeczytaj o prawdziwej historii „Królowej Katwe„!


(c) AfrykAnka.pl

Może Cię zainteresuje...

Zostaw komentarz