Etiopskie krzyże

Etiopskie krzyże pełne są ukrytych znaczeń. Podobnie jak kościoły, które zawierają w swej architekturze symbolikę Trójcy Świętej, każdy bowiem składa się w istocie z trzech budowli.

Sekrety kościołów

Pierwsza jest dostępna wszystkim wiernym, druga – w jej wnętrzu jest pomieszczeniem przeznaczonym jedynie dla mnichów i kapłanów, zaś w samym środku skryte jest jeszcze jedno miejsce, gdzie przechowuje się największy skarb: replikę Arki, uświęcającą swą obecnością kościół jako dom modlitwy.

Krzyż z Lalibeli (z lewej) ma dekoracje symbolizujące anielskie skrzydła.

Krzyż z Lalibeli (z lewej) ma dekoracje symbolizujące anielskie skrzydła.

Można ją zobaczyć jedynie podczas szczególnych świąt gdy wynoszona w procesji, lecz jako że spowijają ją kosztowne tkaniny, próżno dociekać jej kształtu i ornamentu. Nikt wszak nie jest godzien by choć przez chwilę jego oko spoczęło na świętym przedmiocie. Jest jednak Arka, którą zobaczyć może każdy – jej symbole bowiem zawarte są w etiopskich krzyżach.

Etiopskie krzyże czasem mają misterne zdobienia.

Etiopskie krzyże czasem mają misterne zdobienia.

Etiopskie krzyże

Na samym dole zwykle umieszczony jest ozdobny prostokąt oznaczający Arkę Przymierza (wedle innych teorii zaś jest to grób praojca Adama, z którego jako znak odkupienia wyrasta krzyż). Wieńczące go małe krzyżyki symbolizują apostołów, większe – Trójcę Świętą, zaś skrzydła u podstawy wyobrażają anioły, jakie pomogły w budowaniu skalnego Jeruzalem.

W etiopskich kościołach można odnaleźć dziesiątki (jeśli nie setki!) różnorodnych wzorów krzyży, często tak odległych od swego pierwowzoru, że ich pochodzenia i symboliki wyjaśnić już nie sposób.

Modlący się pielgrzym w Lalibeli.

Modlący się pielgrzym w Lalibeli.

Symbolikę etiopskich krzyży odkrywał ją m.in. Wacław Korabiewicz, który przez kilka lat pracował w Etiopii jako lekarz. Zgromadzona przez niego wspaniała kolekcja krzyży dziś znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.

Zobacz jak kupowałam w Etiopii białą kurę!

Więcej zdjęć z Afryki? Zajrzyj na naszą stronę africandream


(c) AfrykAnka.pl

Może Cię zainteresuje...

2 komentarze

Aga 29 sierpnia, 2019 - 1:48 pm

Przepiękne zdjęcia <3

Powtórz
Anna Olej-Kobus 4 września, 2019 - 3:13 pm

Cieszę się, że Ci się podobają!

Powtórz

Zostaw komentarz