Swahili dla początkujących – podstawowe słówka

Jeśli ruszasz do Tanzanii lub Kenii warto nauczyć się kilku słów w języku swahili (kiswahili). Praktyczną ściągawkę znajdziesz TUTAJ w PDF – (wraz z zegarem – ściągawką tamtejszego liczenia czasu!). Warto ją wydrukować (lub wgrać na telefon) i zabrać ze sobą w podróż.

"Punda" - osioł, "punda milia" - zebra"

„Punda” – osioł, „punda milia” – zebra”

Swahili – podstawy

Do nauki tego języka przymierzałam się od dłuższego czasu, aż w końcu postanowiłam, że nie ma co zwlekać i trzeba zacząć wkuwać słówka. Dobra wiadomość: ten język jest (do pewnego etapu) bardzo prosty. Zła: w wieku 50+ to nie idzie to tak szybko jak myślałam…

Ale jako że całe życie przede mną (a ten język bardzo mi się podoba!), zatem po kilku lekcjach coś zaczęło się w głowie układać. Słówka wymawia się tak, jak są napisane – jedyną różnicą w porównaniu do polskiego jest wymowa:
„j” jako „dż”
„w” jako „ł”
„ch” jako „cz”

Jak zapamiętasz jambo! (dżambo), choo (czo – toaleta) i wapi (łapi – gdzie) to dalej już idzie 🙂
Oczywiście nikt nie oczekuje, że turysta będzie biegle mówić, natomiast z pewnością ludzie docenią twój wysiłek.

Na początek warto nauczyć się:
ndiyo – tak
hapana / la – nie
Jambo – Cześć! Jak się masz
Mambo – hejka
Poa – w porządku!
Karibu – Proszę wejść / Proszę (podając coś)
Kwaheri – Do widzenia
Asante (sana) – Dziękuję (bardzo)
Tafadhali – proszę
Samahani – Przepraszam
Si kitu – Nic się nie stało (you’re welcome) Te „si” czytaj jak Sinatra, a nie miękko jak w „siostra”.
Hakuna matata – Nie ma problemu.

Najprostsza forma powitania brzmiała (powtarzana z miejscowymi ludźmi po kilka razy dziennie):
– Mambo!
– Poa! Mambo?
– Poa! Sawa! (poa i sawa oznaczają „w porządku”)

Przydatne słówka

Oczywiście zawsze warto umieć się przestawić i zagaić rozmowę. Na początek przydaje się:
Mimi ni … – Nazywam się…
Ninatoka Polanda – jestem z Polski
Ninakaa… – Mieszkam w…

Jeśli rozmówcy podejmą temat w suahili, prawdopodobnie szybko trzeba będzie powiedzieć:
Sisemi kiswahili. – Nie mówię w suahili.
Sielewi – Nie rozumiem
Unasema Kiingereza? – Czy mówisz po angielsku?

Na szczęście angielski jest dość popularny!

Na szczęście angielski jest dość popularny!

Dobrym pomysłem do nawiązania kontaktu jest odwrócenie sytuacji i propozycja wspólnego selfie lub by ktoś zrobił nam zdjęcie, a dopiero potem prośba by sfotografować daną osobę.
Piga picha mimi! – Zrób mi zdjęcie!
Je, naweza kukupiga picha? – Czy mogę ci zrobić zdjęcie?

W rozmowie przydadzą się też słowa:
Napenda – podoba mi się, lubię. Jak powiesz „Napapenda hapa” – „podoba mi się tutaj” – na pewno zapunktujesz.
Nakupenda – to znacznie więcej bo kocham (był kiedyś hit Boney M i Mariam Makeba: „Nakupenda malaika” czyli „Kocham cię aniele”).
Choo iko wapi? – Gdzie jest toaleta? (To zdanie może cię uratować w podróży!)
Safari njema! – Udanej podróży! (tak, tak, słynne słowo „safari” oznacza po prostu podróż)
rafiki – przyjaciel
pole pole – wolno
leo – dzisiaj
siku – dzień (doba) – pamiętaj by te si czytać jak Sinatra, bo inaczej wyjdzie. hm… niezrozumiale 🙂
usiku – noc
lala salama – śpij dobrze

Słowo "safari" w swahili oznacza "podróż"

Słowo „safari” w swahili oznacza „podróż”

Intrygujące słowa

To już poziom wyższy, ale kilka słówek mnie zauroczyło. Moim absolutnym hitem jest fofofo co oznacza „być zupełnie martwym”. Gdy rano mój przewodnik pytał mnie:
Umelala salama? – Czy dobrze spałaś? Odpowiadałam:
Nimelala fofofo! – Spałam jak zabita 😀
Zawsze budziło to rozbawienie wszystkich wokół!

Maisha – oznacza życie, ale „maisha tu” to toast. Piękny, prawda?

Moto – brzmi jak pojazd, ale oznacz ogień lub coś gorącego (ogień). Maji ya moto to gorąca woda.

Bomba – wbrew temu czego się spodziewasz to coś podłużnego. W zależności od kontekstu będzie to rura, lejek, komin, trzonek. Bomba la maji ya moto – to po prostu kran z gorącą wodą 🙂

Kula – nie ma nic wspólnego z geometrią lub balistyką, lecz oznacza „jeść”. Stąd chakula – „jedzenie”. A teraz uwaga – język jest jak klocki: dodajesz kolejny i tworzysz coś nowego. Mchana oznacza „popołudnie” a zatem chakula cha mchana – to po prostu obiad (jedzenie po południu). I teraz moje ulubione zdanie:
Nigependa kula chakula cha mchana. – chciałabym zjeść obiad (uwielbiam brzmienie tego zdania!)

I jeszcze na koniec dwa słowa „motoryzacyjne”. Jak kierowca mówi barabara to absolutnie nie jest to to, co ci się może kojarzyć jako pierwsze lecz… „droga”. Zaś rondo to kipilefti. Jeśli chcesz to łatwo zapamiętać to wystarczy skojarzyć, że pochodzi to z angielskiego „keep left” (jako że w Tanzanii i Kenii jest lewostronny ruch pozostały po Brytyjczykach).

Nakupenda chakula Tanzania!

Nakupenda chakula Tanzania!

Słówka w przysłowiach

To już zdecydowanie poziom zaawansowany, ale jak nauczysz się jednego – dwóch przysłów, z pewnością zostanie to docenione!

Zamiast klasycznego pole pole (powoli!) czasem mówię:
Haraka haraka haina baraka. Dosłownie oznacza to „Pośpiech nie ma błogosławieństwa” czyli nasze „Śpiesz się powoli”.

Dość łatwo nauczysz się też:
Ahadi ni deni – Obietnica jest zobowiązaniem, musisz dotrzymać słowa – może się przydać przy lokalnych negocjacjach.

Tabia ni ngozi – dosłownie: Zwyczaj jest skórą czyli przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka.

Haba na haba hujaza kibaba – Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka.
Nagranie z tym przysłowiem reprezentowało Norwegię w konkursie Eurowizji – raz wysłuchasz i zapamiętasz!

Nagrania warte wysłuchania

A skoro jesteśmy przy muzyce to podpowiadam jeszcze kilka pomocy językowych. Najpopularniejszą piosenką jest „Jambo bwana„. Co prawda szybko nabawiłam się na nią alergii (bo jest śpiewana wszędzie i przez wszystkich na okrągło), ale na początek może pomóc ci nauczyć się kilku słów.

Podobno inspiracją do napisania tej piosenki byli turyści usiłujący mówić w swahili. Utwór powstał w 1979 r. autorem jest Teddy Harrison – muzyk z zespołu Them Mushrooms grającego w hotelu w Mombasie. Może ktoś pokusi się i stworzy nowy przebój do nauki suahili? Treść obecnego hitu nie jest zbyt skomplikowana:

Jambo bwana (Witam Pana)
Habari gani? (Jak się masz?)
Mzuri sana (Bardzo dobrze!)
Wageni mwakaribishwa (Goście, witamy was)
Tanzania yetu (w naszej Tanzani – w zależności od potrzeb tu się podstawia lokalizację, może być Serengeti, Ngorongoro, Zanzibar, Kenya yetu etc)
Hakuna matata (Nie ma problemu)

Tu piosenka w wariancie powitania w Kenii (z tekstem!, ostrzegam – słuchasz na własną odpowiedzialność!):

Moim najlepszym (jak dotąd!) odkryciem muzycznym w kiswahili jest „Baba yetu” – czyli przepiękne nagranie „Ojcze nasz” (któremu poświęciłam osobny wpis).

Stronę poniżej możesz ściągnąć TUTAJ w PDF i wgrać w telefon.

Tu możesz poćwiczyć podstawy komunikacji:

Moje ulubione lekcje z Mediną (w ramach SwahiliPod101.com)

A jeśli tego byłoby za mało to tu masz 300 słówek:

Podstaw liczebników uczyłam się z tego nagrania (trzeba było widzieć minę moich nastoletnich synów, gdy mnie na tym przyłapali!) 😀

To słówko wszędzie zobaczysz: "Mungu" to w swahili "Bóg".

To słówko wszędzie zobaczysz: „Mungu” to w swahili „Bóg”.

Asante sana na bahati njema!
A jeśli chcesz przeczytać jak wygląda podróż w czasach COVID – zajrzyj do wpisu na TravelNamibia.pl


(c) AfrykAnka.pl

Może Cię zainteresuje...

Zostaw komentarz