Wojna w Ukrainie trwa. Żołnierze walczą godzina po godzinie, dzień po dniu, miesiąc po miesiącu. Dzięki zaangażowaniu polskich wolontariuszy udaje się im pomóc, ale skala potrzeb wciąż jest ogromna. Jest wiele wiarygodnych zbiórek (polecam je waszej uwadze) – pisałam o nich tu: Ukraina – pomagaj bezpośrednio
Dziś proszę was o wsparcie zbiórki WSPIERAMY ŻOŁNIERZY UKRAIŃSKICH zorganizowanej przez mego przyjaciela Jarka Skowrona, który przed wojną pracował wiele lat w Ukrainie i dziś pomaga tym, którzy jej bronią.
Czego potrzebują żołnierze?
Lista jest bardzo długa, dlatego na bieżąco Jarek kontaktuje się z nimi i ustala, co jest najpilniejsze. Aktualnie w tej zbiórce zbieramy m.in. na:
- parakord (4mm) i trytytki (75 , 50, 100, i 35-38 cm) – służące do zrzucania na pozycje zaopatrzenia
- narzędzia warsztatowe – spawarki, klucze do łożysk, podnosniki, inne narzędzia potrzebne do naprawy samochodów (może ktoś ma do oddania używane?)
- ubrania i rękawice robocze – każdy rozmiar i ilość
- nosze ewakuacyjne FOXTROT Litter (mogą być używane)
- opatrunki ACT – film o nich TUTAJ
- stazy bez kołowrotka
- krople do oczu – nawilżajace i z antybiotykiem (zapalenia oczu) – każda ilość
- i wiele innych rzeczy, o które proszą żołnierze na froncie

Trytytki i parakord pozwalają na szybkie przymocowanie rzeczy do zrzucenia na pozycje.
Możecie te rzeczy kupić samodzienie (lub wydobyć z magazynu gdzie wam zalegają) i przekazać Jarkowi (lub fundacji z którą współpracuje), możecie też dorzucić się do zbiórki WSPIERAMY ŻOŁNIERZY UKRAIŃSKICH – będziemy wam wdzięczni za każdą, choćby najmniejszą wpłatę.
(c) AfrykAnka | Anka Olej-Kobus

