Safari samochodem – 20 rzeczy które warto mieć w aucie

Jedziecie na safari? Przygotowałam dla was spis tego, co warto mieć przy sobie w aucie.

Safari – ubranie:

1. Kapelusz z rondem (zasłoni też kark) lub czapkę z daszkiem (praktyczniejsza, bo zajmuje mniej miejsca)– by chronić twarz przed słońcem (i ocienia oczy). Do kompletu przydadzą się okulary przeciwsłoneczne.

Okulary bardzo się przydają!

Okulary bardzo się przydają!

2. Ubranie w stonowanych kolorach (dlatego wszyscy noszą khaki / piaskowe). Kolorowe ubrania przyciągają insekty (a przynajmniej tak mówią). Są kraje (np. Uganda), gdzie kolory moro są zarezerwowane dla wojska i zabronione dla cywili – generalnie lepiej ich nie pakuj na wyjazd do Afryki.

Zwierzęta też mają nas na oku - miej ubranie w stonowanych kolorach!

Zwierzęta też mają nas na oku – miej ubranie w stonowanych kolorach!

3. Koszula z długim rękawem, który daje się podwinąć, to dodatkowa ochrona przed słońcem/insektami. Ja zwykle mam lekką koszulkę z krótkim rękawem lub bezrękawnik i na to drugą koszulę (zakładaną / zdejmowaną w zależności od okoliczności).

W samo południe cienia prawie brak!

W samo południe cienia prawie brak!

4. Spodnie: wygodne. Bo się siedzi dużo i długo. Dobrym patentem są spodnie z odpinanymi nogawkami. W dżinsach/bojówkach będzie bardzo gorąco, praktyczniejsze są modele z lekkiego materiału.
5. Polar – do rozważenia w zależności od pory roku. Często na safari wyjeżdża się rano (czasem przed świtem). A w Afryce potrafi być zimno. A nawet lodowato. Zatem polar wcale nie jest ekstrawagancją! Co prawda jeśli wykupujesz safari z kierowcą to zwykle w aucie są polarowe poncho, ale nie zawadzi mieć własne ciepłe ubranie. Rankiem (czerwiec-wrzesień) na południu Afryki ludzie wyglądają jak uchodźcy klimatyczni!

Za dnia gorąco, ale rankiem bywa rześko!

Za dnia gorąco, ale rankiem bywa rześko!

6. Apaszka / bandanka. Jakby się bardzo kurzyło, to można nią zasłonić usta.
7. Ubrania przed wyjazdem warto spryskać permetryną (środkiem odstraszającym owady). Ja stosuję Moskito Guard textile (działa do 2 prań), można też kupić ubranie, które firmowo ma taki środek w sobie (np. Craghoppers insect shield – ponoć broni przed owadami do 70 prań). Moskito Guard (odstraszacz na komary i permetrynę kupicie w zestawie w naszym sklepie)
8. Najwygodniejsze buty to klapki japonki albo łatwo zdejmowalne sandały: gdy w aucie dach jest podnoszony, się staje na fotelach (bosą stopą).

Japonki to idealne buty na safari samochodowe.

9. Warto mieć jakieś pareo / cienką tkaninę, by powiesić w oknie. Jak słońce przygrzeje, a ty czekasz drugą godzinę aż lew się ruszy, taka zasłonka (od słońca) może się przydać.

Safari – Akcesoria:

1. ZAWSZE miej miej przy sobie krem z filtrem. Większość czasu na safari spędzisz jeżdżąc przy otwartych oknach / podnoszonym dachu,a słońce świeci…

Długie godziny na słońcu – miej krem z filtrem!

2. Weź też sztyft do ust. Mała rzecz, a bardzo pomaga przy kurzu i upale.
3. Zamiast nawilżanych chusteczek weź malutki ręczniczek do nasączenia wodą, przetarcia dłoni/twarzy (lepszy niż nawilżane chustki, bo możesz wyprać i znowu używać).

Kurz w Afryce jest gwarantowany!

Kurz w Afryce jest gwarantowany!

4. Odradzam zabierać owoce: jak słoń wyczuje, że masz jabłko albo pomarańczę (a wyczuje na 100%!) to nie chciałabyś widzieć jego trąby myszkującej wewnątrz auta…
5. Lornetka – przydaje się do obserwacji zwierząt i służy świetnie jako teleobiektyw do… komórki

Lornetka jako teleobiektyw.

Lornetka jako teleobiektyw.

6. Zapas baterii do aparatu lub powerbank z ładowarką. Bo na pewno nie chcesz odkryć w momencie gdy lew rusza na polowanie, że zapasowe baterie zostały w pokoju lub namiocie…

Odkryć w takiej chwili, że bateria padła...

Odkryć w takiej chwili, że bateria padła…

7. Jeśli masz książkę ze zwierzętami – pomoże ci w identyfikacji kogo właśnie spotkaliście. Miejscowi przewodnicy operują nazwami angielskimi, polskie bywają zaskakująco inne! Ale ponieważ polskich przewodników tego typu brak, to możesz potem sobie te nazwy przetłumaczyć.

Czasem bywa sporo zwierzaków!

Czasem bywa sporo zwierzaków!

8. Ja mam zawsze przy sobie bidon / kubek termiczny, żeby mieć dłużej chłodne picie i wrzucać do środka kostki lodu. Oraz jakiś batonik, jakby dopadł mnie głód.
9. Latarka – jakby się auto zepsuło czy coś poszło nie tak, by mieć przy sobie własne światło.
10. Leki: jeśli coś stale bierzesz to wiadomo, co mieć pod ręką. Ja w torbie foto wożę jeszcze (na wszelki wypadek): środek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy, coś na zatrucie pokarmowe (stoperan lub laremid), kilka plastrów (różnych rozmiarów) i coś do odkażania ran (mała tubka peroxygel).
11. Na te wszystkie klamoty przyda się mały plecaczek typu „day pack” Ja zwykle zabieram taki 15-25 l.

Jak jedziesz większą ekipą to plecaczek pomaga ogarnąć drobiazgi.

Jak jedziesz większą ekipą to plecaczek pomaga ogarnąć drobiazgi.

Życzę wam super udanych safari!

Życzę wam super udanych safari!

Pamiętajcie, że do wielu krajów Afryki nie wolno wwozić plastikowych reklamówek! Ja zwykle rzeczy na wyjazd pakuję w Travel organizer / laundry pouch. Wielorazowe i funkcjonalne.

Przeczytaj też jak zachowywać się na safari, by nie przeszkadzać innym.
Wybierasz się na piesze safari? Przeczytaj jakie zabrać buty na tropienie goryli w Ugandzie.


(c) AfrykAnka.pl

Może Cię zainteresuje...

Zostaw komentarz