Program tego wyjazdu został ułożony z myślą o rodzinach, które chciałyby pojechać na safari i odpocząć na pięknej plaży Diani w Mombasie. A najważniejsze dla dzieci: aby było różnorodnie i ciekawie.
Spis treści:
Nairobi – atrakcje stolicy
Na początku lądujemy w Nairobi gdzie czeka nas bardzo bliskie spotkanie z żyrafami (i możliwość ich karmienia!), odwiedziny w domu-muzeum Karen Blixen (to raczej ciekawsze dla rodziców, ale im też się coś należy!) oraz w manufakturze koralików kazuri. Zwykle każdy znajdzie tu jakieś piękne koraliki dla siebie – i bardzo dobrze, bo mamy zestaw do robienia biżuterii, zatem każdą wolną chwilę poświęcamy na koralikowanie!

Żyrafy są dosłownie na wyciągnięcie ręki!

Koralikom kazuri trudno się oprzeć!

Dom Karen Blixen.
Maasai Mara – safari pełne przygód
Z Nairobi niewielki samolot zabiera nas do Maasai Mara, gdzie mieszkamy w lodge tuż nad rzeką. Dzięki temu możemy obserwować mieszkające tu hipopotamy, a gdy pojedziemy na safari czekają na nas słonie, lwy i cała masa innych stworzeń. Gdy tylko jest to możliwe, ja z dzieciakami jadę jednym autem a rodzice drugim. Trudno powiedzieć, kto jest bardziej szczęśliwy!

Nie ma rodziców? Jest imprezka 😉

Rzeka Mara nad którą zamieszkamy.

Obiad na safari.

Śniadanie w lodge.
Ponieważ napisałam książkę „Dlaczego pawian nie lubi żółwia?” oraz „Zwierzęta Afryki. Przewodnik na safari” znam całą masę historii i ciekawostek, które dopasowuję do wieku i zainteresowań dzieci.

Lwy z Marsh Pride – obserwowaliśmy je przez ponad godzinę.

Ktoś się chowa za mamę 😉

Namiot czyli ekskluzywna lodge w Maasai Mara.

Widok z tarasu naszej lodge.
Jesteśmy na terenach zamieszkałych przez Masajów, zatem odwiedzamy ich wioskę by dowiedzieć się trochę o ich życiu, spróbować rozpalić ogień bez zapałek i zmierzyć się w skokach.

Masajowie mają fascynującą kulturę.

Krowy są największym bogactwem u Masajów.
Mombasa – plaża, morze i relaks
Po safari czas na relaks – samolot zabiera nas do Mombasy, gdzie mieszkamy w pięknym hotelu z basenem i oczywiście plażą. Przynajmniej jeden dzień spędzamy wyłącznie na kąpieli i cieszeniu się lazurową wodą!

Samolot pozwala nam szybko polecieć nad wodę.

Hotel Neptune ma ogromny basen.

Nie próżnujemy – koralikujemy!

Efekty? Znakomimte!

Romantyczna kolacja przy świecach.
ale skoro już jesteśmy w mieście, warto trochę je pozwiedzać. Ruszamy do Ukunda by odwiedzić szkołę, nauczyć zbierać orzechy kokosowe (i koniecznie ich spróbować!), skosztować tradycyjnej potrawy ugali i odwiedzić lokalnego szamana, który podzieli się z nami wiedzą jak leczy się roślinami.

Tuktukami ruszamy do Ukundy!

Wizyta u uzdrowiciela.
Wielką atrakcją dla dzieci jest rejs łodzią ze szklanym dnem: dzięki temu widać podwodny świat, a gdy staniemy na kotwicy: można dać nura do wody! Na wyposażeniu łodzi są płetwy, zatem można pobawić się w nurkowanie a nawet zdobyć bezludną wyspę powstałą po odpływie morza.

Czas na rejs – zdobywamy wyspę!

O! Jakieś rybki nam przypłynęły!

Idealne miejsce do relaksu!
Terminy rodzinnych wyjazdów z AfrykAnką
W 2027 dla Tour de Family pilotuję dwa terminy w Kenii dla rodzin:
- 17.01 – 29.01.2027
- 31.01 – 12.02.2027
Cały program znajdziecie tutaj: tourdefamily.pl/tours/kenia-ekskluzywna
A oto najlepsza rekomendacja, jaką dostałam po rodzinnym wyjeździe:

Czasem po wyjeździe dostaję takie liściki – tu od dzieciaków po rodzinnym safari 😀

Zachód słońca w Maasai Mara.
Sprawdź, jakie książki dla dzieci o Afryce warto przeczytać przed wyjazdem!
Zajrzyj do wpisu o domu Karen Blixen oraz jakie książki o Kenii warto przeczytać.
(c) Anka Olej-Kobus | AfrykAnka.pl
