Pomóż żołnierzom 65. Brygady Armii Ukraińskiej

samochód na wojnie to życie - nie luksus

przez AfrykAnka

Co roku pomiędzy świątecznymi dniami, słucham „Kolędy dla Nieobecnych”. Lista imion z roku na rok coraz dłuższa… Nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak trudne są święta w Ukrainie. Bo tam wojna wciąż trwa. Bez dni wolnych, bez taryfy ulgowej, bez względu na pogodę lub jej brak.

Ta wojna – jak wszystkie – opiera się na zwykłych ludziach. Którzy dzień po dniu, zmęczeni, niewyspani, przemoczeni, czasem głodni, ryzykują w okopach swe życie. Nie dla medali czy uznania (tego się pewnie nie doczekają nawet gdy wojna już się skończy, polscy weterani mogliby o tym dużo powiedzieć). Walczą – bo tak trzeba. Choć nigdy nie chcieli być żołnierzami.

Jarek Skowron od początku wojny wspiera żołnierzy zawożąc im samochody – teraz zorganizował zbiórkę na zakup samochodu. Tak o tym pisze:

„Tримаємо строй” (trzymamy pozycje) mawiał mój przyjaciel Witalik, gdy pytałem, co słychać na froncie. Witalika już z nami nie ma i wciąż trudno się z tym pogodzić.

 

Zostali jednak jego towarzysze broni, którzy do dziś trzymają pozycje. Choć jest to coraz trudniejsze. Choć kosztuje to coraz więcej ich krwi. Przysłali mi prośbę o pomoc. Potrzebny im jest samochody, niezbędny na froncie. Wożą nim zaopatrzenie, amunicję, wyjeżdżają na zadania bojowe i docierają na swoje pozycje obronne, mimo chmury wrogich dronów latających nad głowami. Żadne z nas nie jest w stanie sobie wyobrazić jakie to jest piekło i jak bardzo samochód jest im niezbędny.

 

Założyłem zrzutkę na zakup tego samochodu. „Jakikolwiek” mówią, gdy pytam jaki jest im potrzebny. Gdy uzbieram wystarczającą sumę – kupię i dostarczę samochód korzystając z pomocy niezawodnego Exena z akcji „Terenówki na front”. I na pewno osobiście przekażę go Romie, który będzie o niego dbał. A Wy na pewno zobaczycie raport z tego przekazania.

 

Z prośbą zwracam się do tych, którzy mają świadomość, że pomagać wciąż trzeba. By ratować życie żołnierzy. I nasze… w przyszłości. Będę bardzo wdzięczny za każdą złotówkę

W swojej zrzutce na drony i zagłuszarki Szczepan Twardoch: powiedział: „Wszystkim znudziła się już ta wojna, prawda? Mnie się nie znudziła, bo jestem przekonany, że jeśli znudzi się nam dziś, to za parę lat będziemy mieć ją u siebie.”

Kliknij i zobacz tą zbiórkę.

Kliknij i zobacz tą zbiórkę.

Komu pomagamy?

Wspieramy żołnierzy 65. Brygady SZU. Nie brygadę, nie armię. Żołnierzy. Tych, którzy narażają swoje życie na odcinku zaporoskim, broniąc swoich bliskich.

Jeśli możecie – dorzućcie się proszę (link TUTAJ). Choćby niewielką kwotą. Każda wpłata pokazuje, że walka tych żołnierzy jest dla nas ważna. I udostępnijcie informacje o tej zbiórce. Ja wiem, że święta, inni by mogli się bardziej zaangażować, w końcu od czegoś są politycy, ale pamiętajcie, że aby zwyciężyło zło – wystarczy aby dobrzy ludzie nic nie zrobili. Nie bądźmy obojętni.

Zobaczcie  film, na którym żołnierze 65. Brygady osobiście proszą o pomoc:

„Przyjaciele, zwracają się do Was żołnierze 65. Mechanizowanej Brygady SIł Zbrojnych Ukrainy. Do wykonywania zadan bojowych niezbędny jest nam samochód, a poprzedni został zniszczony przez wroga. Bez samochodu bardzo trudno dotrzeć na pozycje i walczyć. Dlatego prosimy o pomoc w zebraniu pieniędzy na nowy samochód.”

Opis i rozliczenie poprzedniej zbiórki znajdziesz TUTAJ.

Ukraina wciąż walczy. Pomóż żołnierzom wpłacając na zakup samochodu dla nich.

Ukraina wciąż walczy. Pomóż żołnierzom wpłacając na zakup samochodu dla nich.


(c) AfrykAnka.pl | Anka Olej-Kobus

Może Cię zainteresuje...