Opóźnienie bagażu w Lufthansie – brak odszkodowania

porady | historia prawdziwa

przez AfrykAnka

Do tej pory żyłam w przekonaniu, że za opóźnienie bagażu należy się odszkodowanie. „Prawa pasażera linii lotniczych” gwarantują zwrot za niezbędne zakupy, jeśli bagaż nie przyleci z tobą, bo trudno zabrać wszystko do podręcznego. Zaginięcie i opóźnienie bagażu zdarzyło mi się kilka razy (zajrzyj do wpisu Zaginięcie bagażu – co zrobić), myślałam zatem że wiem czego się mogę spodziewać.

Moja ostatnia przygoda z Lufthansą zdarzyła się w czerwcu 2025 – opisuję ją wam ku przestrodze.

Lecę do pracy w Botswanie na półtora miesiąca, więc do podręcznego bagażu zabieram sprzęt foto, laptop, kable i ładowarki, buty w busz, leki. Generalnie mój bagaż podręczny nigdy nie jest lekki, sprzęt foto jednak swoje waży, nawet jeśli mam dość lekkie aparaty i obiektywy.

Lecę Lufthansą. Porządna linia myślę, mam wszędzie ponad 3h na przesiadki (Frankfurt, Johannesburg), będzie dobrze.

A to się głupi ch… zdziwił.

Po wylądowaniu w Maun okazuje się, że bagażu nie ma, może przyleci następnego dnia. Ale następnego dnia nie przylatuje, a ja muszę jechać w teren otwartym autem. Typu safari: bez okien i drzwi. A w czerwcu w Botswanie jest zima i zimno – moje termiczne legginsy i polar nie wystarczą, muszę mieć coś przeciwwiatrowego (spodnie i specjalne poncho są w zaginionym bagażu).

Zatem kupuję kurtkę, spodnie (bo dla wygody latam w sukienkach) i bieliznę. Zgodnie z prawami pasażera linii lotniczych: gdy bagaż nie przyleci można kupić niezbędne rzeczy, przedstawić rachunki i linia zwraca pieniądze (do kwoty 250 euro, wydałam znacznie mniej).

W Botswanie w czerwcu jest zimno, zwłaszcza jak jeździ się takimi autami. Ja w nowej kurtce.

W Botswanie w czerwcu jest zimno, zwłaszcza jak jeździ się takimi autami. Ja w nowej kurtce.

Wysyłam zatem zgłoszenie, dostanę numer Feedback ID 41746929 i czekam. (Nim mój bagaż przyleci – 48h po mnie – zdążyłam już poprowadzić jedno safari odkrytymi autami, z wyjazdem o 5 rano. Powiedzieć, że było zimno, to nic nie powiedzieć.)

Po dłuższym czasie dostaję mail, że Lufthansa nie zwróci mi za wydatki bo… ostatni lot realizowała Air Botswana i to do nich mam wystąpić o odszkodowanie. Oczywiście bez podania jakiegokolwiek maila gdzie miałabym napisać.

Zgłoszenie zaginięcia bagażu w Maun.

Zgłoszenie zaginięcia bagażu w Maun.

Z Air BP miałam kontakt na lotnisku. Szanse na jakikolwiek zwrot szacuję na nikłe. Ale tak się składa, że wracam do Maun odebrać kolejną grupę. Idę zatem do Air Botswana gdzie mówią mi, że u nich maksymalna kwota zwrotu za kupione rzeczy to… 250 pula (jakieś 19 USD). Co ma się nijak do zapisanych w prawie pasażera 250 Euro oraz do cen w Botswanie za spodnie, kurtkę i majtki.

Myślę, że to bardzo dobra wymówka dla Lufthansy, bo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności, mogą wam obiecywać w reklamach jak to wasz komfort jest dla nich najważniejszy, ale w razie kłopotów – help yourself.

Jak to śpiewał Kabaret OT.TO: „Nie polecę nigdy więcej Lufthansą i nie spojrzę nawet na jej lotów plan…”

Bagaż przyleciał 48h po mnie. W międzyczasie zdążyłam już poprowadzić jedno safari odkrytymi autami...

Bagaż przyleciał 48h po mnie. W międzyczasie zdążyłam już poprowadzić jedno safari odkrytymi autami…

Czyli jednak trzeba będzie dochodzić odszkodowania od Lufthansy z pomocą prawnika… Już kiedyś miałam sytuację, że samolot miał opóźnienie z Polski: wyleciał dzień później – a linia mówiła, że nie należy się żadne odszkodowanie, bo opóźnienie liczy się dopiero jak wystartuje i… wyląduje później albo na kolejnych odcinkach lotu. Mistrzowie! Ale jednak prawnik wywrał im to odszkodowanie 😉

Morał: jak lecicie poza Europę, to prawa pasażera możecie sobie powiesić nad łóżkiem jako bajkę na dobranoc.


(c) Afrykanka.pl | Anka Olej-Kobus

Może Cię zainteresuje...