Kreolski to język którym porozumiecie się w Gwinei Bissau. Jadąc do innego kraju warto nauczyć się kilku słówek: choćby „dzień dobry” i „jak się masz”. Dzięki temu szybko przełamiemy lody, a jeśli będziemy kupować pamiątki to może nawet dostaniemy drobną zniżkę. Chyba, że wyuczycie się liczebników – wtedy śmiało je przećwiczycie podczas targowania się!
Kreolski – podstawowe słowa
Kiknij tu i pobierz PDF z rozmówkami z Gwinei Bissau.
Czy ten język jest trudny? Nie bardzo (przynajmniej podstawowe słówka!) jeśli znasz francuski, hiszpański lub portugalski. Odkryjesz bowiem szybko, że wiele wyrazów brzmi w nim podobnie, bowiem język kreolski w Gwinei Bissau powstał na bazie portugalskiego.
Języki kreolskie (fr. créole, od port. crioulo lub hiszp. criollo) – ogólne określenie niepowiązanych ze sobą języków etnicznych rozwiniętych zazwyczaj na bazie języków europejskich kolonistów (głównie angielskiego, francuskiego, portugalskiego, hiszpańskiego czy niderlandzkiego) z dużym dodatkiem elementów przejętych z języków ludności tubylczej. Języki kreolskie powstawały m.in. w okresie handlu niewolnikami, gdy sprowadzani z Afryki do Ameryki niewolnicy, wywodzący się z różnych grup etnicznych, komunikowali się z plantatorami oraz między sobą przy użyciu uproszczonych form języków europejskich.
Wikipedia
W Gwinei Bissau tym językiem mówi ok. 1,3 mln ludzi. Można go też usłyszeć w części Senegalu i Gambii. Jeśli zatem jedziesz na wakacje do Gwinei Bissau (i na tutejsze wyspy Bijago) – warto zabrać ze sobą te rozmówki!
Zajrzyj do moich wpisów o wyspach Bijago należących go Gwinei Bissau. O tym kraju przeczytasz w książce Izabeli Embalo „Gwinea Bissau„.

Główna ulica w stolicy – Bissau.
(c) AfrykAnka | Anka Olej-Kobus


