Mrównik to bardzo skryte zwierzę – choć od tylu lat jeżdżę na safari, wciąż nie udało mi się go zobaczyć na wolności! Lud Shona z południa kontynentu ma legendę, tłumaczącą czemu tak trudno jest spotkać to zwierzę.
W mojej książce „Dlaczego pawian nie lubi żółwia?” nie ma tej opowieści, ale znajdziecie tam wiele innych pięknych historii. Oraz znajdziecie mrównika w legendzie o mrówkach – to właśnie ten rysunek stworzony przez Mariannę Jagodę – wykorzystałam do zilustrowania tego wpisu. Zaś o mrówniku i innych zwierzętach obserwowanych na safari przeczytasz w książce „Zwierzęta Afryki. Przewodnik na safari”
Dlaczego mrównik żyje pod ziemią?
Dawno, dawno temu, gdy najstarsze baobaby były niewiele większe od krzaków, mrównik żył na powierzchni ziemi. Całymi dniami wędrował w poszukiwaniu mrówek – swego ulubionego przysmaku. Lubił patrzeć jak promienie słońca o poranku zmieniają krople rosy w diamenciki mieniące się kolorami, lubił wiatr, który bawił się kurzem podrywając go do lotu i lubił słuchać przekomarzania się ptaków, które przez cały dzień miały sobie coś do powiedzenia. Najbardziej gadatliwe były lśniące błyszczaki o piórach opalizujących w słońcu. Świat był taki piękny!

Mrównik na zdjęciu (Shutterstock) i na rysunku Marianny Jagody.
Jedak pewnego dnia wszystko się zmieniło, a było to tak:
Tego poranka mrównik jak co dzień wyszedł ze swej norki. Podśpiewując ruszył w poszukiwaniu śniadania, gdy na swej drodze zobaczył martwe ciało pisklęcia.
– Co za nieszczęście – mrównik poczuł, że zbiera mu się na płacz. – Biedaczek wypadł z gniazda. Jakże zrozpaczeni muszą być jego rodzicie…
Westchnął i ruszył dalej, ale nie uszedł nawet stu kroków, gdy zobaczył grupę motyli leżących na ziemi. Ich skrzydła były rozłożone w ostatniej próbie lotu.
– Przyleciały do wodopoju… – mrównik spojrzał ze smutkiem na wyschnięte jeziorko. Susza trwała od wielu tygodni, a słońce wypalało bezlitośnie ostatnie oczka wodne. – Tak lubiłem patrzeć jak tańczycie nad kwiatami… Żegnajcie piękne motyle…
Mrównik ruszył dalej, ale wkrótce dostrzegł kolejne nieszczęścia. Pożar na sawannie zabił wszystkie małe stworzenia, którym nie udało się uciec. Pawian schwytał małą werwetę by ją zjeść, lwy ucztowały na upolowanej antylopie, bielik afrykański niósł w szponach szamoczącą się rybę. Gdzie nie spojrzał – wszędzie była śmierć i zniszczenie.
Poczuł, że zaraz serce mu pęknie z rozpaczy. Ale przecież tak jest stworzony ten świat, że zło istnieje obok dobra, a śmierć kroczy w ślad za życiem.
– Nie zniosę więcej nieszczęść – powiedział do siebie mrównik i postanowił zamieszkać pod ziemią. Swymi ogromnymi pazurami wykopał norę i odtąd wychodzi z niej tylko nocą. A że bardzo lubi kopać w ziemi, często się przeprowadza do nowych norek. Dzięki temu wiele zwierząt ratuje w tarapatach, bo gdy są ścigane przez drapieżniki, mogą się ukryć w domu mrównika!
Ale on sam już nigdy nie wędruje za dnia.
A jeśli szukasz ciekawostek i opowieści o zwierzętach zajrzyj do wpisów w kategorii Zwierzęta. O żuku gnojowym oraz innych zwierzętach obserwowanych na safari piszę w książce Zwierzęta Afryki. Przewodnik na safari, przeczytaj rozdział o słoniach i lampartach.
Więcej afrykańskich legend znajdziesz w książce „Dlaczego pawian nie lubi żółwia?”
Wydawnictwo Kropka, 2025
Tekst: Anna Olej-Kobus
Ilustracje: Marianna Jagoda
Książka do kupienia w sklepie Namib.pl i wszystkich dobrych księgarniach
Patronat medialny:

(c) AfrykAnka.pl | Anka Olej-Kobus


